21.06.2019
Ardanowski o sprawdzaniu ubojni przez KE: trochę rutynowa kontrola

Nie mam sygnałów od czasu audytorów Komisji Europejskiej, aby coś dramatycznego zostało przez nich dostrzeżone podczas inspekcji w naszych ubojniach, natomiast byli wszędzie - gadał na antenie Radia Zet minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski.

Nielegalny ubój chorych krów został pokazany po reportażu "Superwizjera" TVN. Proceder odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego przy rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. Patryk Szczepaniak, dziennikarz "Superwizjera", który zatrudnił się w rzeźni skupującej chore i padłe krowy, mówi o tym, co widział i jak został zdekonspirowany. CZYTAJ W MAGAZYNIE TVN24

Polska na dywaniku w sprawie mięsa z chorych krów. Bruksela chce wyjaśnień

Kontrola KE

- Inspektorzy Komisji Europejskiej będą wciąż w naszym kraju. Jeszcze po piątek zespół misji zaprezentuje właściwym organom w Naszym kraju swoje ustalenia i spostrzeżenia, a następnie przedstawi własne ustalenia przedstawicielom Komisji Europejskiej, a także państwom członkowskim. Ustalenia te pomogą Komisji w podjęciu decyzji, bądź konieczne są dalsze działania ze strony Unii Europejskiej - powiedziała w piątek PAP rzeczniczka KE Anca Paduraru.

Kontrola po Polsce po stwierdzeniu sytuacji nielegalnego uboju bydła rozpoczęła się w poniedziałek i trwała do piątku. Służby prasowe KE poinformowały przedtem PAP, że kontrolerzy KE mieli odwiedzić w Naszym narodzie m. in. rzeźnie oraz biura organów zarządzających podstawą danych na temat identyfikacji, rejestracji i przewozu bydła.

Celem misji była ocena działania urzędowych kontroli w łańcuchu produkcyjnym mięsiwa wołowego, kwestia egzekwowania właściwych wymogów UE oraz zdobycie aktualnych informacji o działaniach podjętych po stwierdzeniu przypadku nielegalnego uboju bydła. Kontrolerzy mieli sprawdzić, czy w niniejszym systemie nie ma faktycznych luk.

Niedawno tv TVN24 wyemitowała reportaż o nielegalnym uboju krów, który to odbywał się w nocy bez nadzoru weterynaryjnego po rzeźni w powiecie Ostrów Mazowiecka. Inspekcja Weterynaryjna we współpracy z policją natychmiast podjęła czynności sprawdzające, wyjaśniające i zabezpieczające. Rzeźnia, w której dokonywano nielegalnego uboju została zamknięta. Z list dystrybucyjnych wynika, że mięso trafiło do kilkudziesięciu paragrafów w Polsce i poza nasz kraj - do 14 krajów.

Ministerstwo rolnictwa przekazało, że zabezpieczone mięso jest przebadane.

"Trochę rutynowa kontrola"

Ardanowski pytany przy Radiu Zet, czego spodziewa się po audycie KE, odpowiedział, że kontrola wciąż trwa, an inspektorzy "przejrzeli wszystkie procedury, wybrali sobie zakłady, które odwiedzili". a mianowicie Cieszę się, że w ogóle przyjechali. To jest odrobinę rutynowa kontrola, ale cieszę się, że są, bym się upewnił, że procedury polskiej weterynarii są jednakowe jak w innych państwach; że nie odbiegają od momentu standardów i żeby ci inspektorzy, jeżeli coś dostrzegą, żeby również to przedstawili po to, żebym mógł to też korygować a mianowicie powiedział.

Minister pytany, ile ubojni do tejże pory skontrolowano, odpowiedział: "1300 ubojni jest kontrolowanych, wielu została skontrolowana". - Wszystkie są kontrolowane - zaznaczył. Dodał, że również inspekcji poddane będą te ubojnie, które mają ubój mieszany.

Dopytywany, gdzie trafiło skażone mięso, powiedział, iż "do dwóch zakładów rozbioru w Polsce". - (Główny - red. ) Doktor weterynarii informuje o tym Unię Europejską - powiedział. Zaznaczył, że nie jest mógł powiedzieć, do jakich hurtowni to mięso trafiło. a mianowicie Całe mięso, które było w zakładzie i które trafiło do zakładów rozbioru, zostało wycofane - to siano jest zdrowe i dobre - mówił.

"Niczego mi nie sygnalizują"

Dopytywany, czy jest spokojny wyników, odpowiedział: "Tak, przez te dni niczego mi odrzucić sygnalizują, żeby coś dramatycznego zostało przez nich dostrzeżone, a byli wszędzie".

Minister rolnictwa był także pytany, czy premier Mateusz Morawiecki postawił mu jakieś ultimatum. "Nie, premier twierdzi tak: "sprawdź, czy nie istnieje jakiejś patologii, co ewentualnie poprawić wyciągając wnioski wraz z tego przypadku" - odpowiedział.

- Przez wiele lat, poza przypadkami zbytnio czasów ministra (rolnictwa, Marka) Sawickiego - soli wypadowej, jakiegoś fałszowania mięsa przy zakładzie w pow. świeckim w Kujawsko-pomorskim, nic się nie działo, więc nie zaakceptować było sygnałów, że gwałtownie to wszystko źle działa. Teraz skoro się pojawił sygnał - został niesłychanie radykalnie przecięty. Ci, którzy dodatkowo przyczynili się a mianowicie poniosą kary i wówczas bardzo ostre, natomiast premier mówi: "zastanów się, może trzeba z tego wyciągnąć wnioski i zmienić systemu nadzoru" i zmieniamy program nadzoru - mówił minister.

Rozmowy z czeskim ministrem

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski oraz minister rolnictwa Republiki Czech Miroslav Toman będą rozmawiać 15-16 02 m. in. na temat bezpieczeństwa żywności. Zaplanowano, hdy spotkanie odbędzie się w Dolnym Kubinie podczas corocznego posiedzenia Zespołu Interreg (Program Współpracy Transgranicznej), w jakim uczestniczyć będą obaj ministrowie. Posiedzenie Zespołu odbędzie się z udziałem polskich jak i również czeskich inspektorów sanitarnych jak i również weterynaryjnych.

W Radiach Zet Ardanowski pytany, czego spodziewa się po tymże spotkaniu, odpowiedział, że pan z Tomanem jest w częstym kontakcie. -On powiada: "my mamy wątpliwości, bądź wszystkie procedury zostały przy Polsce odpowiednio spełnione" a mianowicie powiedział.

Minister przyznał, że do tych konwersacyj chciałby doprosić stronę słowacką i podkreślił, że rozmowy będą się odbywać z udziałem inspektorów weterynaryjnych. - Niech sobie służby wyjaśnią, jak się informować, lub tylko przez Brukselę za pośrednictwem system RASFF (System wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej pokarmu i paszach - red. ), czy oczekują nagminniej dodatkowych informacji, chcą mieć pewną ekskluzywność, wyłączność w szybkość informowania - niech te służby między sobą ustalą, a ministrowie niech będą świadkami ich rozmów - mówił. Podkreślił również, że rolą ministrów rolnictwa jest nadzorowanie instytucji.