25.06.2019
Beata Szydło: 500 zł dzięki dziecko w kwietniu

  • Podatki, opłaty, akcyza. Rząd ma plan na poboczne miliardy
  • Polska gospodarka pod lupą amerykańskiej agencji. Wydaje się być decyzja
  • "Szansa dla rodzimych przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu
  • "Około 20 miliardów" na start. Wicepremier: pieniądze są zabezpieczone
  • Miliardy na obietnice PiS-u jeszcze w tym r.. Finansowanie "tajemnicą minister finansów"

Program Rodzina pięćset plus zostanie uruchomiony najdalej w kwietniu - zapowiedziała premier Beata Szydło jak i również dodała, że projekt jest już skierowany do uzgodnień międzyresortowych.

Rząd zapewnia sobie na nie dwadzieścia dni. Następnie projekt trafi do konsultacji społecznych.

Rząd w komplecie. Prezydent powołał ministra energii

Ważny projekt

- Chcemy, aby projekt był szeroko konsultowany, czekamy na każdy głos. 21 stycznia kończymy konsultacje społeczne, do 2 lutego nastąpi przyjęcie fita przez rząd i skierowanie do parlamentu, tam według około czterech tygodniach nastanie podpisanie ustawy, program najdalej zostanie uruchomiony w kwietniu. Wtedy rozpocznie się grupowanie aplikacji i wypłata zasobów - powiedziała Szydło.

- Chcemy, żeby to był program dobry, żeby był skuteczny, żeby był wykorzystywany z korzyścią na rzecz polskich rodzin. I mamy nadzieję, że nie jedynie będzie wspierał rodziny, jednak że więcej dzieci w Polsce będzie się rodziło - powiedziała premier.

Dwa elementy

Szefowa resortu pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska stwierdziła w czasie konferencji prasowej, iż to bardzo ważny plan dla rządu i naszych rodzin.

- Lokalne rodziny czekają na ten projekt. To rozwiązanie systemowe, które będzie stanowić niesłychanie ważny element polityki rodzinnej, którą będzie prowadził PiS - mówiła Rafalska. a mianowicie Z programu 500 plus skorzysta ponad 2 mln polskich rodzin, a ponad 3 mln polskich najmłodszych może otrzymać świadczenie wychowawcze.

Podkreśliła, że wzór ustawy zawiera dwa składniki. Pierwszy dotyczy "pomocy państwa o charakterze socjalnym, który opiera się o zapoczątkowane kryterium dochodowe" i wypłacany będzie na pierwsze milusiński; ubiegać się będą o nie mogły rodziny na temat niskich dochodach. Drugi "element wsparcia, jest adresowany wyjąwszy kryterium dochodowego do każdej polskiej rodziny" z dwójką i więcej dzieci.

- Chciałabym, żeby równowaga w tej dyskusji, debacie publicznej koncentrowała się dzięki całości projektu, nie tylko za zakupach grupowych elemencie socjalnym, który równocześnie jest wspierany poprzez ustawę o pomocy społecznej - zaznaczyła.

Na pierwsze dziecko świadczenie zostanie przysługiwało tylko wówczas, podczas gdy dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza 800 złotych, a dla rodziny z dzieckiem z niepełnosprawnością - 1200 zł.

Rafalska zapewniła, iż w rządowym projekcie nie zaakceptować będzie korekty związanej spośród wprowadzeniem dodatkowego kryterium dochodowego dla osób, które mają bardzo dobrą sytuację materialną.

Stracą zasiłki

Rafalska rozmawiała również, że część ludzi po otrzymaniu 500 złotych na dziecko straci prawa do korzystania z postaci pomocy społecznej. Dodała, że celem programu jest właśnie to, żeby część rodzin wyszła z sytemu pomocy społecznej.

- Niesłychanie często pojawia się wiadomość i obawa o to, że część osób, która otrzyma to wsparcie (500 zł na dziecko - red. ), z motywu poprawienia swojej sytuacji dochodowej starci uprawnienia do użytkowania z form pomocy społecznej. Rzeczywiście, tak się będzie. Jednym z celów własnego wsparcia rodziny, naszego wsparcia ciebie w wychowaniu dzieci wydaje się być to, żeby część rodzin wyszła z sytemu wsparcia społecznej. Jeśli rodzina w niniejszym systemie pomocy tkwi dziesięciu czy 15 lat, to jest to porażka pomocy społecznej a mianowicie powiedziała.

- Jeśli nasza ustawa będzie osiągać cenę budżet państwa w układzie rocznym 22 mld złotych, w 2016 r. - 16 mld zł, wówczas liczymy na to - wszystkie analizy to wykazują - że największy wzrost dochodowości wystąpi w rodzinach o najniższych dochodach - powiedziała.

Nie zamierzamy żadnych zmian, jeśli idzie ulgę podatkową na milusiński - poinformowała na konferencji minister rodziny, pracy jak i również polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Ulga na maluch zostaje

Rafalska była pytana, czy rząd zamierza udźwignąć ulgę podatkową na maluch. - Jeśli chodzi o ulgę podatkową, nie planujemy żadnych zmian. Ulga zostaje - powiedziała.

Obecnie rodzina z jednym młodym może maksymalnie odliczyć przy zeznaniu podatkowym 1 tys. 112, 04 złotych; z dwójką dzieci - dwa tys. 224, 08 złotych; z trójką - czterech tys. 224, 12 zł; z czwórką - 6 tys. 924, 12 zł, a z pięciorgiem a mianowicie 9 tys. 624, 12 złotych.

Rodzice konkretnego dziecka mogą skorzystać z ulgi, jeżeli ich przychód nie przekracza 112 tys. złotych rocznie. Ponadto podatnik, który płaci za mały podatek, by odliczyć kompletną ulgę, może otrzymać zwrot kwoty stanowiącej różnicę między przysługującym mu pełnym odliczeniem a kwotą odliczoną - w zeznaniu podatkowym. Ruch nie może przekroczyć łącznej kwoty zapłaconych przez podatnika składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Źródło: TVN24 BiS Tak wygląda harmonogram prac nad Programem 500+