03.07.2019
Brytyjskie dziecko droższe niż kredyt hipoteczny. Średnio o 62   Informacje

  • Nowa opłata dla kierowców. "Najostrzejsze" regulace na świecie
  • Funt spadł poniżej pięciu złotych. Kolejne "nie" dla brexitu uderzyło w brytyjską walutę
  • Nowy obowiązek dla Polaków na Wyspach. Wszystko, co musisz wiedzieć
  • Żyją tysiące kilometrów od momentu Londynu, obawiają się brexitu. "Chodzi o całe nasze życie"
  • "Absolutnie katastrofalne". Gigant ostrzega przed skutkami braku porozumienia

Posiadanie dzieci w Wielkiej Brytanii wydaje się być średnio o 62 proc. droższe od spłaty kredytu hipotecznego - wyliczyła brytyjska organizacja Family and Childcare Trust. Większość kosztów stanowią wydatki na opiekę nad pociechami, bo rodzice przy tym czasie wyrabiają przy pracy nadgodziny.

Kłopot z ulgą dzięki dziecko? Paweł Blajer powie, jak go rozwiązać

Rodzice, którzy wynajmują opiekuna lub opiekunkę dla dwójki dzieci muszą się liczyć wraz z wydatkiem co najmniej 11, szóstej tys. funtów. A jeżeli przyrównać to do poziomie kredytów, to okazuje się, że już w ogóle nie zaakceptować warto mieć dzieci. A jak sprawdziła Family and Childcare Trust, na spłatę kredytu hipotecznego Brytyjczycy wydają co roku średnio tylko w porządku. 7, 2 tys. funtów. Rodziców prawie całkowicie pożera praca, w której wyrabiają nadgodziny, żeby zarobić czy to spłaty kredytu, lub nianie.

Dopłaty do bycia z dziećmi

- Toteż państwo powinno płacić rodzicom za rezygnację z nadgodzin i opiekę nad swoimi maluchami - postuluje "The Guardian". Wbrew pozorom to gospodarce krajowej może się opłacać. Bowiem im więcej czasu spędzają ze swoimi pociechami rodziciele, tym mniejsze ryzyko, iż te wejdą na złą drogę i zasilą szeregi bezrobotnych.

W dłuższej perspektywie inwestycja państwa w opiekę rodziców nad maluchami zapewni gospodarce miliony funtów

The Guardian

Zdaniem brytyjskiej gazety, państwo powinno wynagradzać rodzinom od 6, 6 do 20 funtów dzięki rezygnację z każdej nadgodziny w pracy. Przekonuje w dodatku, że wychowanie dziecka zostanie potem mniej kosztować zarówno rodziców, jak i urzędowy budżet. "W dłuższej perspektywie inwestycja państwa w kontrolę rodziców nad dziećmi zagwarantuje gospodarce miliony funtów" - przekonuje dziennik.

Kosztowna opieka

Bo im więcej czasu rodzice spędzają periodu ze swoimi dziećmi, naszym lepsze osiągają one wyniki w nauce, dostają się na lepsze uczelnie i mają większe szanse w znalezienie pracy. Cieszą się przy tym lepszym zdrowiem, a więc przyczyniają się do zmniejszenia wydatków dzięki służbę zdrowia. I PKB rośnie.

Za dopłatą do wychowania dziecka przemawia jeszcze jeden argument a mianowicie finansowy. Otóż, jak powstaje z danych OECD, ochrona nad dziećmi pochłania przeciętnie 26, 6 proc. dochodów brytyjskiej rodziny. Dla zestawienia, średnia dla krajów OECD jest o ponad połowę mniejsza i wynosi jedenaście, 8 proc. Najwięcej dzięki opiekę wydają Szwajcarzy - 50, 5 proc. gaży.

Lp. Kraj Procentowy udział w dochodach rodziny
1. Szwajcaria 50, 5
2. Wielka Brytania 26, 6
3. Irlandia 25, 5
4. USA 23, 1
5. Nowa Zelandia 18, 6
6. Kanada 18, 4
7. Japonia 16, 9
8. Australia 14, 5
9. Słowenia 13, 7
10. Austria 11, 8
23. Polska 7, 12