21.07.2019
Duży rosyjski bank ucieknie do Chin? Londyn już mu się nie podoba  Informacje

  • Wielka inwestycja Gazpromu. Rozpoczęto tworzenie rur na rosyjskich wodach
  • Spór wokół Nord Stream 2. Media: Gazprom grozi Danii pozwem
  • "Kommiersant": UE i Niemcy zyskują świeże narzędzie nacisku na Gazprom
  • Moskwa chce "wykluczyć lub zmniejszyć opady". Zapłaci za to krocie
  • Rosja podniesie wiek emerytalny, ale będą naprawy. Putin ma nową ofertę dla kobiet

Drugi pod względem wielkość bank w Rosji - VTB - może wycofać się z londyńskiej giełdy na rzecz chińskich parkietów. Wszystko dlatego, że zachodnie sankcji uniemożliwiają jej pozyskiwanie środków na zachodnich rynkach a mianowicie pisze Reuters, cytując szefa VTB.

Akcje VTB są w obrocie w giełdach w Londynie i w Moskwie od dwa tysiące siedem roku. Sankcje ograniczają zręczność do pozyskiwania kapitału głównie w USA, ale również w Europie.

Czarny tydzień rubla. Stracił prawie 10 proc.

- Nie jesteśmy zadowoleni z naszej pozycji na londyńskiej giełdzie - powiedział Andriej Kostin, prezes i przewodniczący VTB. - Będziemy serio rozważać nasz udział w London Stock Exchange. Patrzymy na chińskie parkiety - dodał.

Kostin nie podał jednak daty ewentualnej modyfikacje.

Dodatkowa pomoc

We wrześniu bankowi udało się pozyskać prawie 5 mld dolarów po tym, jak ministerstwo finansów podjęło działania przy ramach wsparcia dla sektora bankowego.

W przeszłym miesiącu gazeta "Wiedomosti" podała, że bank poprosił o 200 mld rubli dokapitalizowania. Jednak oficjalnego komentarza banku w tej sprawie nie zaakceptować było.