24.06.2019
Bank Narodowy Słowenii anulował akcje? KNF: możliwe odszkodowania  Informacje

Inwestorzy, których prawa zostały naruszone w rezultacie decyzji Banku Słowenii, mają możliwość żądać odszkodowania - informuje Komisja Nadzoru Finansowego. Dodaje, że inwestor musi udowodnić, że "szkoda, która zaistniała w wyniku zastosowania nadzwyczajnych nakładów, jest większa niż przy przypadku, gdyby środki fenomenalne nie zostały podjęte". Chodzi o decyzję wobec firmy Nova Kreditna Banka Maribor D. D.

Słoweński Bank Narodowy zastosował względem notowanej na warszawskiej GPW spółki nadzwyczajne środki sądowe, których konsekwencją było zawieszenie obrotu akcjami banku na warszawskim parkiecie oraz wyrejestrowanie akcji banku z kont uczestników Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych, a tym samym wyrejestrowanie z rachunków dokumentów wartościowych.

Możliwe odszkodowanie

Słoweński bank anulował akcje na giełdzie. Polacy stracili 2 mln zł

W związku z tą decyzją KNF informuje, że "art. 350a znowelizowanego Prawa bankowego Republiki Słowenii przewiduje, iż inwestorzy, których prawa są naruszone w wyniku woli Banku Słowenii dotyczącej zastosowania środków nadzwyczajnych, mogą żądać odszkodowania, jeśli udowodnią, hdy szkoda, która powstała w wyniku zastosowania nadzwyczajnych środków, wydaje się większa niż w przypadku, gdyby środki nadzwyczajne nie zostały podjęte".

"Zgodnie spośród informacją z ambasady RP w Lublanie, przepisy stanowiące podstawę prawną do pozostawienia przez Bank Słowenii woli co do anulowania akcji Agencji bankowej zostały zaskarżone do Trybunału Konstytucyjnego Republiki Słowenii przez organizację zrzeszającą drobnych akcjonariuszy (MDS), słoweński odpowiednik Senatu i Rzecznika Praw Obywatelskich Republiki Słowenii" - czytamy w komunikacie Komisji.

KNF zaznacza, że wraz z informacji ambasady RP po Lublanie wynika, że "nowelizacja Prawa bankowego Republiki Słowenii zobowiązuje wszystkich wierzycieli oraz akcjonariuszy do uczestnictwa po ratowaniu spółki (dłużnika), która popadła w poważne zmartwienia finansowe". "Trybunał Konstytucyjny Republiki Słowenii nie zdecydował się na zawieszenie obowiązywania nowelizacji, zadeklarował jednak, iż kwestia konstytucyjności ustawy będzie priorytetowa" - zaznacza KNF.

Odpowiedzialność Słowenii

KE włącza wczesne ostrzeganie. 14 krajów pod lupą

Decyzja Agencji bankowej Słowenii przewiduje możliwość ubiegania się o odszkodowanie zanim Sądem Okręgowym lub Sądem Rejonowym w Lublanie. Akcjonariusze banku zamierzają dochodzić odszkodowania poprzez wykazanie, że prospekt emisyjny banku z 2008 roku wprowadzał inwestorów po błąd, nie informując pierwotnego o rzeczywistej sytuacji przy banku.

KNF przypomina, hdy "zgodnie z prawem unijnym i krajowym pełną rewizję nad procesem zatwierdzania prospektu emisyjnego emitenta z rezydencją w państwie członkowskim sprawuje państwo macierzyste, w tym przypadku Rzeczpospolita Słowenii". "Również wykonywanie przymusów informacyjnych odbywa się wedle zasadą nadzoru państwa macierzystego" - pisze KNF.

Decyzja banku

Ponad 2 mln złotych warte zostały akcje słoweńskiego banku Nova KBM, które mieli polscy inwestorzy. 3 grudnia akcje zostały zawieszone, a tydzień temu zniknęły z kont inwestorów indywidualnych grających na warszawskim parkiecie. Polscy wspólnicy stracili 2, 9 mln akcji, z ich portfeli zniknęło prawie 2 mln złotych. Gracze twierdzą, że nikt nie informował ich o możliwości dokonania takowej operacji.

Nova KBM znajdujący się w zawikłanej sytuacji nie zbankrutował, lecz został dokapitalizowany przez Słoweński Bank Narodowy. Instytucja była w tak trudnej sytuacji, że niezbędna była interwencja Lublany.

18 grudnia bank centralny obniżył fundusz Novy do zera i następnie dokapitalizował go kwotą 150 mln euro. Tym samym dotychczasowe akcje były anulowane, czyli fizycznie przestały istnieć i zostały wycofane z obrotu na giełdzie m. in. w Polsce.