W co powinienem zainwestować w 2018 roku

Category: Więc Możesz
17 lutego 2021

Man GLG Japan Core Alpha inwestuje 5,10 GBP na każde 100 GBP w Japan Post Holdings

Miliony z nas zdecydują się na nowy początek tego tygodnia – niezależnie od tego, czy będzie to pójście na siłownię, zdrowsze odżywianie, czy też spotkanie z większą liczbą naszych rodzin w Nowym Roku.

Dlaczego więc nie zastosować tego samego podejścia do swoich inwestycji? To idealny moment, aby przejrzeć swoje plany i wymienić fundusze o słabych wynikach na te, które mają wzrosnąć.

Tutaj Money Mail prosi ekspertów o wskazanie miejsc, w których akcje będą rosły – lub spadały – w 2018 roku.

JAPONIA – KRAINA ROSNĄCYCH SZANS

Inwestorzy unikają Japonii od wczesnych lat dziewięćdziesiątych, kiedy krach na giełdzie spowodował, że oszczędzający mieli spalone palce.

To pogrążyło Kraj Kwitnącej Wiśni w latach stagnacji gospodarczej, określanej jako „stracona dekada.

Ale teraz eksperci przewidują kolejny rozkwit na japońskiej giełdzie.

Jednym z powodów jest to, że Japonia przeżyła prawie dwa lata nieprzerwanego wzrostu gospodarczego.

Eksperci przypisują to premierowi Shinzo Abe, który w 2012 roku zainicjował szeroko zakrojone reformy gospodarcze po tym, jak został wybrany na drugą kadencję.

Oczekuje się, że będzie kontynuował swoją misję ożywienia gospodarki Japonii poprzez zaoranie miliardów funtów w nowe drogi i mosty, zniesienie biurokracji dla firm i obniżenie podatków po wygranych w październiku miażdżących wyborach.

Eksperci twierdzą, że w tej chwili w Japonii jest wiele okazyjnych akcji, a na jej giełdzie znajdują się znane marki, takie jak Toyota, Panasonic i Sony. Są to szanowane firmy, które sprzedają na całym świecie, więc możesz być pewien, że inwestujesz w firmy wysokiej jakości.

Adrian Lowcock z firmy inwestycyjnej Architas mówi: „Rok 2017 w Japonii był naprawdę dobry. Jasne jest, że misja Shinzo Abe polegająca na zreformowaniu japońskiej gospodarki zaczyna przynosić owoce.

POWIĄZANE ARTYKUŁY
  • Poprzedni
  • 1Kolejny
  • Noworoczny quiz pieniężny: Czy jesteś finansistą osobistą. 8,5 miliarda funtów zadłużenia bożonarodzeniowego: jedna na cztery rodziny zacznie działać. Czy nadszedł czas, aby zapłacić 10,99 funtów, aby chronić swoje krzykliwe gadżety. Zmniejsz rachunki hipoteczne o 2 tys. wycieczki: nasze.Udostępnij ten artykuł

    JAK TO PIENIĄDZE MOŻE POMÓC

    • Jak wybrać najlepszą (i najtańszą) Isę do inwestowania w DIY – i nasz wybór platformTeraz, gdy Abe został ponownie wybrany, to powinna być świetna wiadomość dla giełdy, która moim zdaniem będzie miała kolejny mocny rok w 2018 roku.

      Pan Lowcock uważa, że ​​Man GLG Japan Core Alpha i Baillie Gifford Japanese to dwa najlepsze fundusze do inwestowania w Japonii.

      Trzema największymi typami akcji Man GLG Japan Core Alpha są giganci motoryzacyjni – Toyota, Honda i Mitsubishi.

      Toyota, drugi co do wielkości producent samochodów na świecie, trafiła na pierwsze strony gazet na początku tego miesiąca, kiedy zobowiązała się do wprowadzenia elektrycznych lub hybrydowych wersji wszystkich swoich pojazdów do 2025 roku.

      Inwestuje również 5,10 funtów z każdych 100 funtów gotówki oszczędzających w Japan Post Holdings, państwowej firmie, która dostarcza pocztę w tym kraju.

      W ciągu ostatnich pięciu lat firma Man GLG Japan Core Alpha zmieniła 10 000 funtów na 23 151 funtów.

      Największym wyborem Japończyków Baillie Gifford jest SoftBank Group, która jest najlepiej znana inwestorom na tych wybrzeżach jako firma, która kupiła wiodącego brytyjskiego producenta chipów komputerowych Arm Holdings za 24 miliardy funtów w lipcu 2016 roku.

      Gigant telekomunikacyjny próbuje też kupić za 36 miliardów funtów 30-procentowy pakiet Ubera, aplikacji oferującej taksówki.

      Około 2,7 procent środków pieniężnych funduszu jest inwestowane w Start Today Company, która jest właścicielem Zozotown, najpopularniejszego sklepu internetowego w Japonii.

      Fundusz, który w ciągu pięciu lat przekształcił się w 10 000 funtów w 27 783 funty, ma również udziały w Toyocie i Nintendo, znanym na całym świecie producencie konsol do gier, które stanowią 2,7 procent funduszu.

      WIELKA BRYTANIA – NIESAMOWITE

      Ponieważ droga Wielkiej Brytanii do wyjścia z UE jest tak niejasna, oszczędzający zaczęli się denerwować inwestowaniem w brytyjskie firmy. Pozostali ludzie wielokrotnie wypowiadali się na temat brytyjskiej gospodarki od czasu głosowania nad Brexitem w zeszłym roku.

      Inwestorzy wyciągnęli prawie 4,3 miliarda funtów z funduszy brytyjskich w ciągu ostatnich 18 miesięcy.

      Innym czynnikiem wpływającym na tę mieszankę są obawy, że giełda spadnie, jeśli Partia Pracy odzyska władzę od konserwatystów i Jeremy Corbyn wdroży swoją zagrażającą lewicową politykę.

      Jednak pomimo zagłady, surowe dane pokazują, że gospodarka Wielkiej Brytanii wciąż się kręci.

      Bezrobocie jest niskie, płace rosną – choć powoli – a według Międzynarodowego Funduszu Walutowego prognozowany jest wzrost gospodarki o co najmniej 1,5% w tym i przyszłym roku.

      Jason Hollands, broker Bestinvest, mówi, że krytycy, którzy dyskutują o Wielkiej Brytanii, nieumyślnie stworzyli duże możliwości inwestycyjne.

      Jeśli Wielkiej Brytanii uda się osiągnąć porozumienie w sprawie płynnego wyjścia z UE, jak mają nadzieję zwolennicy brexitu, akcje mogą zacząć rosnąć, gdy inwestorzy zdobędą zaufanie.

      Zagrożenie: inwestorzy z Wielkiej Brytanii obawiają się, że giełda spadnie, jeśli Partia Pracy wyrwie władzę konserwatystom, a Jeremy Corbyn wdroży swoją zagrażającą lewicową politykę

      Pan Hollands mówi: „ Inwestorzy unikali Wielkiej Brytanii w 2017 roku z powodu obaw o Brexit. Firmy, które prowadzą większość swojej działalności w Wielkiej Brytanii, są wyceniane dość nisko, ale może się to zmienić, jeśli Wielka Brytania i UE zawrą dobrą umowę handlową .

      Kolejną zaletą inwestowania w FTSE 100 jest to, że jest to jedna z najbardziej międzynarodowych giełd na świecie, na której znajdują się ogromne firmy, które zarabiają duże kwoty w dolarach, a nie w funtach.

      Spadek wartości funta dał tym firmom impuls, ponieważ dolary, które zarabiają, są warte więcej po przeliczeniu na walutę brytyjską. Ponieważ Brexit jest nadal główną niewiadomą, myśl o Wielkiej Brytanii jako o wielkiej karcie inwestycji.

      Pan Hollands doradza inwestorom Evenlode Income.

      W funduszu, który w ciągu ostatnich pięciu lat zamienił 10 000 funtów na 19 350 funtów, jest mnóstwo brytyjskich gigantów, którzy większość swoich pieniędzy zarabiają za granicą, takich jak producent whisky Johnnie Walker Diageo i Unilever, firma stojąca za Marmite.

      Ben Yearsley, doradca Shore Financial Planning, poleca JO Hambro UK Equity Income, który w ciągu pięciu lat zmienił 10 000 funtów na 17 776 funtów.

      INDIE – DZIKA JAZDA, ALE NAGRODA

      Indie to jedna z najszybciej rozwijających się głównych gospodarek świata. Przewiduje się, że roczne wzrosty wartości jego gospodarki wzrosną z 6,7 proc. W tym roku do 7,4 proc. W 2019 r.

      W rzeczywistości Sebastian Vergara, jeden z ekspertów ekonomicznych ONZ, powiedział w tym miesiącu, że Indie mogą rosnąć w tempie 8 procent rocznie przez następne 20 lat, jeśli uda im się zachęcić firmy do wzrostu poprzez wpłacanie zysków z powrotem do firmy i poprawę standardów życia .

      Główną zaletą gospodarczą Indii jest ogromna siła robocza, której 125 milionów ludzi ma osiągnąć wiek produkcyjny w ciągu następnej dekady.

      Ma też rosnącą klasę średnią z pieniędzmi do wydania. Wzrost indyjskiego konsumenta to wspaniała wiadomość dla firm sprzedających towary i usługi.

      Ale chociaż istnieje wyraźny argument za inwestowaniem w Indiach, eksperci twierdzą, że należy spodziewać się wyboistej jazdy dla swoich inwestycji.

      Indie to jedna z najszybciej rozwijających się głównych gospodarek świata. Przewiduje się, że roczne wzrosty wartości jego gospodarki wzrosną z 6,7 proc. W tym roku do 7,4 proc. W 2019 r

      Ryan Hughes, pośrednik AJ Bell, mówi: „Indie od lat żyją w cieniu Chin. „Ale w ciągu ostatnich kilku lat stał się lepszym miejscem dla akcjonariuszy, ma silną demokrację i pracuje nad wyparciem korupcji.

      „Co więcej, masz dużą, wykształconą siłę roboczą, która z czasem przyniesie inwestorom duże zyski. Inwestowanie w Indiach nigdy nie będzie płynne i proste, ale w perspektywie długoterminowej Indie są krajem, który naprawdę mnie ekscytuje .

      Przekazuje napiwek Jupiter India, który w ciągu pięciu lat zamienił 10 000 na 22 900 funtów.

      Dwie z jej największych firm to Biocon i State Bank of India, odpowiednio największa w kraju firma biofarmaceutyczna i bank. Innym jest Interglobe Aviation, do którego należy IndiGo, największe indyjskie linie lotnicze.

      Laith Khalaf, broker Hargreaves Lansdown, przekazuje wskazówki Stewart Investors Asia Pacific Leaders, która w ciągu pięciu lat przekształciła 10 000 funtów w 16 772 funty.

      Jednym z największych holdingów jest firma Mahindra & Mahindra z siedzibą w Bombaju, która produkuje traktory, samochody i samochody 4×4.

      MY – KIERUJESZ SIĘ NA KOLEJNĄ AWARIĘ

      Odkąd Donald Trump wszedł do Białego Domu w styczniu, amerykańskie giełdy wzrosły o ponad jedną czwartą.

      Gdybyś zainwestował 10 000 funtów w Dow Jones, jeden z najbardziej znanych amerykańskich indeksów giełdowych, kiedy pan Trump doszedł do władzy, dziś kosztowałbyś 12 500 funtów.

      Tylko w tym miesiącu Dow Jones osiągnął 70. rekord wszechczasów w 2017 roku – rekord – po tym, jak wyszło na jaw, że Partii Republikańskiej Trumpa udało się przeforsować obniżki podatków w wysokości 1,5 bln USD (1,1 bln funtów), aby pobudzić amerykańską gospodarkę.

      Odkąd Donald Trump wszedł do Białego Domu w styczniu, amerykańskie giełdy wzrosły o ponad jedną czwartą. Jednak eksperci ostrzegają, że amerykańskie akcje są już znacznie zawyżone

      Niektórzy eksperci oczekują, że te cięcia, które zachęcają duże międzynarodowe firmy do przywracania zysków ukrytych za granicą, jeszcze bardziej podniosą amerykańskie akcje.

      Jednak znaczna część wzrostu w Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatniego roku była napędzana przez niewielką grupę firm technologicznych i nowych mediów, takich jak Alphabet, spółka dominująca Google i eBay.

      Eksperci ostrzegają również, że akcje amerykańskie są już znacznie zawyżone i ostrzegają, że tak zwana „korekta jest spóźniona.

      Istnieje również ryzyko, choćby niewielkie, że wygadany Trump może sprowokować konflikt nuklearny z pariasem Koreą Północną, która wielokrotnie ostrzegała przed gotowością do wojny ze światowym supermocarstwem. To oczywiście spowodowałoby załamanie rynków.

      Robert Shiller, profesor Uniwersytetu Yale, który przewidział spadki w 2008 i 2000 roku, mówi, że dzisiejsza giełda ma większość cech charakterystycznych okresu poprzedzającego krach na Wall Street w 1929 roku.

      Pan Hughes z AJ Bell mówi: „Stany Zjednoczone przeżywały burzę w 2017 r., Ale wiele akcji wydaje się być zawyżonych i może to być właściwy moment, aby inwestorzy przyjrzeli się innym krajom.

      Jeśli uważasz, że obawy są bezpodstawne, a akcje amerykańskie będą nadal rosły, pan Hollands zaleca fundusz ETF Powershares FTSE RAFI US 1000. Ten fundusz jest jak tracker, ponieważ ślepo śledzi wyniki koszyka akcji.

      Jednym z powodów, dla których pan Hollandsowi się to podoba, jest to, że nie posiada dużych udziałów w drogich akcjach technologicznych w przeciwieństwie do innych funduszy amerykańskich.

      Inwestycja 10 000 funtów dokonana pięć lat temu byłaby dziś warta 25 500 funtów.

      AFRYKA POŁUDNIOWA – WYSOCE LOTNE

      Giełda w RPA, regularnie nazywana krajem o ogromnym potencjale gospodarczym, przeżyła w 2017 roku kolejkę górską.

      Giełda w Johannesburgu spadła w ciągu roku o 5,2 procent i była bardzo niestabilna, doświadczając ogromnych wzrostów i spadków. Wzrost gospodarczy i kursy walut w RPA również były nieregularne.

      Tęczowy Naród jest nękany problemami politycznymi, a coraz więcej głosów wzywa Jacoba Zumę, prezydenta kraju dotkniętego skandalem, do ustąpienia.

      Wszystko to wystraszyło zagranicznych inwestorów, ponieważ 3 miliardy funtów więcej inwestycji zagranicznych opuszcza kraj niż napływa.

      Niepopularne: wielu mieszkańców RPA wzywa prezydenta Jacoba Zumę do ustąpienia

      Pan Hughes mówi, że inwestorzy powinni zachować ostrożność.

      Mówi, że lepszą strategią niż wspieranie Republiki Południowej Afryki jest inwestowanie w szerszy fundusz, w którym zarządzający może wybierać między krajami, które są w górę.

      Pan Hughes kieruje do funduszu Fidelity Emerging Europe, Bliskiego Wschodu i Afryki.

      Tutaj Twoje pieniądze są rozłożone na kilka wschodzących gospodarek, takich jak Rosja, Turcja i inne kraje w Afryce, co rozkłada ryzyko. W ten sposób, jeśli giełda w RPA gwałtownie spadnie, tylko część Twoich pieniędzy jest zagrożona.

      Fundusz, który inwestuje 37,70 funtów na każde 100 funtów w RPA, w ciągu pięciu lat zamienił 10 000 na 14 400 funtów.

      Jej największym wyborem, na który przypada 10 szt. Wszystkich zainwestowanych pieniędzy, jest Naspers, który ma siedzibę w Kapsztadzie w RPA i jest jednym z największych inwestorów technologicznych na świecie.

      We wrześniu Naspers zainwestował ponad 775 milionów dolarów (580 milionów funtów) w Delivery Hero, niemiecką firmę, która pozwala ludziom zamawiać dania na wynos z ulubionych restauracji za pomocą aplikacji na smartfonie.

      HISZPANIA – KATALOGI

      Piąta co do wielkości gospodarka Europy, Hiszpania, została wstrząśnięta trwającymi katalońskimi staraniami o niepodległość.

      1 października mieszkańcy Katalonii, jednego z najbogatszych regionów Hiszpanii, w przeważającej większości zagłosowali za oddzielnym krajem – mimo że hiszpańskie władze uznały referendum za nielegalne.

      Wynikająca z tego furia miała szkodliwy wpływ na hiszpańską giełdę, która spadła o 2 procent natychmiast po wyniku.

      Zdenerwowanie: zwolennicy niepodległości z flagami Katalonii gromadzą się w październiku pod Parlamentem w Barcelonie

      Rząd madrycki zwolnił administrację katalońską i ogłosił nowe wybory na 21 grudnia. Jednak partie separatystyczne uzyskały większość.

      IBEX 35, wiodący hiszpański indeks, wzrósł o 8,6 procent w ciągu 2017 roku. Jednak większość z tego nastąpiła błyskawicznie, a ceny akcji stale spadały w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy.

      Laith Khalaf z Hargreaves Lansdown mówi: „Hiszpania wciąż ma problemy, nie tylko to, że jej gospodarka się zacina, a bezrobocie jest wysokie.

      „Pojawiły się oznaki powrotu do zdrowia, ale było to dość ciemne miejsce. Inwestorzy muszą o tym pamiętać, a przed nimi jeszcze wiele.

      „Kwestia regionu katalońskiego ma na celu uwypuklenie problemów politycznych, z którymi się boryka – a które mogą ponownie wybuchnąć, co mogłoby zakłócić jego rynek akcji.

      Inwestorom, którzy chcą zatrzymać się w Hiszpanii, Khalaf poleca fundusz, który inwestuje szerzej w całej Europie.

      Podaje napiwek firmie Jupiter European, która inwestuje około 10 funtów na każde 100 funtów w Hiszpanii, w tym w Amadeus IT Group, głównego dostawcę IT dla branży turystycznej i turystycznej.

      Inwestycja 10 000 funtów sprzed pięciu lat jest teraz warta 21 891 funtów.