20.07.2019
Dowód rejestracyjny i polica OC - czy trzeba dysponować je przy sobie

Minister cyfryzacji Marek Zagórski zapowiedział, że w drugiej połówce 2018 roku kierowcy są zwolnieni z obowiązku wożenia przy sobie dowodu rejestracyjnego i polisy OC - informuje "Dziennik Gazeta Prawna". Projekt został przyjęty za pośrednictwem rząd i wysłany do Sejmu. Żeby kierowcy zdołali opierać się inne duże ułatwienia - zostawiać w mieszkaniu prawo jazdy, trzeba jednak pokonać dwie duże trudności.

Minister dopytywany, kiedy kierowcy nie będą mieli musu wożenia przy sobie dowodu rejestracyjnego i polisy OC, odpowiedział, że związany spośród tym projekt został przyjęty przez rząd i wysłany do Sejmu. "Myślę, że realna jest druga połowa tego roku" - oświadczył. "Formalnie powinniśmy kwestię sfinalizować legislacyjnie przed czterech czerwca. Ale obawiam się, że ze względu w kalendarz parlamentarny może być mały poślizg" - wyjaśnił minister.

Kiedy uruchomiona zostanie Centralna Ewidencja Kierowców

Pytany o wdrożenie Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK), zaznaczył, że nie złoży deklaracji, dopóki nie otrzyma analizy, która "pojawi się podczas dwóch tygodni". "Natomiast jest możliwe, że zrobimy to do końca tej kadencji. Coś znacznie więcej aniżeli tylko dlatego, że jesteśmy ukierunkowani na to, ale i dlatego, że wycofaliśmy się z jakichkolwiek elementów tego projektu" - powiedział.

Dodał, że rozpoczęły się również "prace nad pakietem deregulacyjnym", bo - jak mówił - "niektóre obostrzenia w tejże dziedzinie wydają się nadmiarowe".

Przypomnijmy, że w początku kwietnia DGP informowała, że kierowcy, którzy nie będą mieli przy sobie pisanej wersji polisy OC, odrzucić będą już płacić grzywny do 250 zł.

Zagórski został też zapytany o okres próbny na rzecz początkujących kierowców, który proch obowiązywać od 4 czerwca, co jednak zależało od czasu wdrożenia CEK. "Nowej odmiany ewidencji kierowców w tym okresie na pewno nie będzie" - podkreślił minister.

Jego zdaniem "z sezonu próbnego dla młodych kierujących można by w praktyce zrezygnować". "Zgłosiłem taki rozwiązanie. Ostatecznie się na to nie zdecydowaliśmy, ale we wspomnianym pakiecie deregulacyjnym przyjrzymy się i tej kwestii" - zapewnił.

Pytany, jakie są inne projektowane ułatwienia, minister wskazał, hdy "być może udałoby się zrezygnować z obowiązku wożenia przy sobie prawa jazdy". "Ale tu w grę wchodzą dwie przeszkody, czyli stan prac nad CEK oraz kwestie związane z zastrzeganiem uprawnień do kierowania pojazdami" - dodał Zagórski.