03.08.2019
Google Chrome blokuje reklamy niezgodne ze standardami

Przeglądarka Google Chrome od 15 lutego pozwala domyślne blokowanie reklam w stronach, które nie przestrzegają zasad. Użytkownicy będą mogli odpocząć od szczególnie dokuczliwych banerów. To znaczy też poważne zmiany dla wydawców.

Google zapowiedział, że będzie blokował wyświetlanie wszystkich reklam na stronach, które odrzucić przestrzegają zasad wystosowanych poprzez Koalicję dla Lepszych Broszurek (ang. Coalition for Better Ads). Standardy opracowano dzięki podstawie ankiety, w jakiej przepytano ponad 40 tys. użytkowników internetu z Ameryki Północnej i Europy.

Za niechciane i irytujące uznano reklamy na całą stronę, które przesłaniają treść (szczególnie te, które można wyłączyć dopiero po upływie paru sekund), automatycznie włączające się reklamy wideo z dźwiękiem, a także animowane i mrugające reklamy a także reklamy typu pop-up (czyli wyskakujące i zasłaniające frakcja ekranu).

Koalicja dla Lepszych Reklam przygotowała infografikę ze wszystkimi denerwującymi formatami.

Foto: Coalition for Better Ads Reklamy, które nie spełniają nowych kanonów

W wersji desktopowej to:

  • reklamy typu pop-up
  • reklamy prestitial (zasłaniające całe okno) spośród licznikiem
  • odtwarzane automatycznie reklamy wideo z fonią
  • duże reklamy przesuwające się wraz z przewijaniem strony

Na ustrojstwach mobilnych chodzi z transportu o:

  • reklamy typu pop-up
  • reklamy prestitial
  • odtwarzane automatycznie reklamy wideo z dźwiękiem
  • reklamy prestitial wraz z licznikiem
  • reklamy zajmujące ponad 30 proc. ekranu
  • animowane mrugające reklamy
  • duże reklamy przesuwające się z przewijaniem strony
  • pełnoekranowe reklamy, które trzeba przewinąć

Przeglądarka Google Chrome pokaże w pierwszej kolejności użytkownikom komunikat o tymże, że zablokowała reklamy dzięki danej stronie z powodu naruszania zasad. Po kliknięciu przy "szczegóły" pojawi się możliwość odblokowania reklam na określonej witrynie.

Foto: Bing Przykład komunikatu, który wyświetlać będzie się użytkownikom Yahoo Chrome

Co ważne, Google Chrome blokować ma każde reklamy na danej stronie – nie tylko te, które naruszają dobre zasady.

"Branża odchodzi od czasu natrętnych reklam"

Gdy Google odkryje, że strona nie dopełnia standardów – wyśle jej najpierw ostrzeżenie. Jeśli podczas 30 dni nie pojawią się zmiany, to Chrome zacznie blokować reklamy na danej witrynie.

W niektórych przypadkach problem tyczy się samych reklam, ale na temat ustawianiu reklam na cały ekran decydują już wydawcy. Google chce wymusić dzięki nich dostosowanie się do standardów. Firma twierdzi, że strony w prekursorskim czasie znacznie poprawiły podejście do wyświetlania reklam.

– Zachęcają nas dane, które pokazują, że branża odchodzi od natrętnych reklam i preferujemy dłuższą kooperację, w wyniku której filtrowanie reklam w Chromie nie będzie już potrzebne – napisał Chris Bentzel z Google Chrome na firmowym blogu.