28.07.2019
Facebook walczy z fałszywymi informacjami w Niemczech

Fałszywe informacje były jednym spośród największych problemów zeszłorocznej kampanii prezydenckiej w USA. Żeby podobnie nie stało się podczas tegorocznych wyborów w Niemczech, Facebook rozpoczyna przy tym kraju testy swego narzędzia do filtrowania wprowadzających w błąd wiadomości.

Użytkownicy Facebooka zyskają szansę zgłaszania budzących wątpliwości informacji, które zobaczą w serwisie. Następnie będą one przez moderatorów oznaczane jako "zakwestionowane" i przesyłane do Correctiv, czyli instytucji powołanej do sprawdzania ich treści ze nastrojem faktycznym. Jeśli jego pracownicy stwierdzą, że wiadomości są niewiarygodne, będą one bardzo rzadko wyświetlać się użytkownikom w newsfeedzie Facebooka.

Społecznościowy gigant potwierdził testy świeżego narzędzia w informacji prasowej. - Skupiamy się po tej chwili na Niemczech, ale myślimy o naszym, jakie kraje będą kolejne - powiedział rzecznik prasowy Facebooka dziennikowi „Financial Times”. Pierwszym państwem, w jakim zaczęto wykorzystywać narzędzie portalu do filtrowania wprowadzających w błąd wiadomości, były Stany Zjednoczone.

Problem sztucznych wiadomości narasta. Ostatnio Niemcy mogli przeczytać po internecie, że najstarszy związek wyznaniowy w tym kraju został podpalony. Była to aczkolwiek nieprawda.

Niemieccy urzędnicy pogrozili firmom internetowym

Działania Facebooka za naszą zachodnią granicą to odpowiedź na potężne słowa tamtejszych władz. Niemieccy urzędnicy zagrozili, że rozpoczną postępowania karne przeciw firmom internetowym, takim jak Nasza klasa, jeśli nie ograniczą ów lampy zjawiska "mowy nienawiści" i publikacji fałszywych wiadomości.

- Musimy w posiada wykorzystać wszystkie pełnomocnictwa, które są naszej dyspozycji a mianowicie powiedziała w grudniu Heiko Mass, niemiecka minister sprawiedliwości.

Rozprzestrzenianie mylących jak i również fałszywych newsów na Facebooku było ostatnio tematem gorącej debaty w Stanach Zjednoczonych. Pojawiły się badania sugerujące, że takie nieprawdziwe informacje - jak np. poniższa o tym, że papież Franciszek poparł kandydaturę Donald Trump przed wyborami - zostały szerzej rozpowszechnione serwisie randkowym niż prawdziwe informacje. Niektóre osoby obserwatorzy twierdzą wręcz, hdy fałszywe wiadomości przyczyniły do tego, że to Trump wygrał wybory.

Czesi wojują z prorosyjską propagandą

Wybory w tym roku odbędą się też w Niemczech, ale też np. w Czechach. Tam także rozpoczęto działania mające w celu walkę z plagą fałszywych informacji, ale urzeczywistniane są one na szczeblu rządowym. Czeski rząd powołał Centrum Przeciwko Terroryzmowi jak i również Zagrożeniom Hybrydowym.

Zadaniem tej instytucji będzie bitwa z rosyjską propagandą jak i również dezinformacją, które mogłyby ograniczać wynik wyborów. Zespół do niej 15 ekspertów, monitorujących zarówno tradycyjne media, jak jak i również fora społecznościowe, ma błyskawicznie blokować fałszywe informacje, szczególnie takie, które mogą poszlajać się ze źródeł prorosyjskich.

WARTO WIEDZIEĆ