13.07.2019
Costa Coffee - zakaz gospodarki w niedziele i projekty rozwoju

- W niektórych lokalach w centrach handlowych po niedziele niehandlowe obroty spadły o kilkadziesiąt proc. a mianowicie mówi Andrzej Jackiewicz, wódz Costa Coffee Europe. Po związku z tym przedsiębiorstwo chce renegocjować czynsze wraz z właścicielami galerii. Nie zwalnia jednak tempa rozwoju - chce w ciągu pięciu lat niemal podwoić cyfrę kawiarni w naszym państwie. Postawi też na kawomaty, które poza stacjami paliw mają zawitać do biur i… supermarketów.

W ciągu ostatnich 10 lat sieciowe kawiarnie na stałe wpisały się w krajobraz ulic handlowych w największych rodzimych miast czy centrach komercyjnych. Obecnie największą z nich nad Wisłą jest należąca do brytyjskiej firmy Whitbread PLC, firma Costa Coffee, istniejąca na Wyspach od 1971 roku.

W Naszym narodzie firma w poniedziałek otworzyła 150 kawiarnię. Mieści się ona w historycznej lokalizacji - nowej części odnowionego budynku Cedet w Warszawie (dawny Smyk). Konkursowe Starbucks i Green Caffe Nero mają obecnie w naszym kraju ponad 60 lokali. Projekty Costy w Polsce będą jednak dużo większe.

- Naszą ambicją jest posiadanie 280-290 lokali zbyt pięć, sześć lat a mianowicie mówił podczas konferencji Andrzej Jackiewicz, dyrektor Costa Coffee Europe. W tym r. mają powstać jeszcze cztery kawiarnie, ale tempo powinno przyspieszyć na początku ewentualnego roku. Firma dalej potrzebuje inwestować w Warszawie, dokąd konkurencja jest największa. Kolejne kawiarnie powstaną też po średnich miastach, gdzie jest spory potencjał.

- Patrzymy też na satelity dużych miast, np. kilka większych miejscowości wokół najpopularniejszych aglomeracji - mówi Jackiewicz. Stworzenie jeden kawiarni kosztuje od kilkuset tys. zł, gdy lokal powstaje w biurowcu aż do miliona zł przy ulicy handlowej. Zwrot inwestycji następuje według 4-5 latach.

Kawiarnie w galeraich handlowych straciły w niedziele część klientów

Jackiewicz ujawnił, jaki wpływ w biznes Costa Coffee miał też wprowadzone w styczniu br. ograniczenie handlu w niedziele. Gastronomia jest z niego wyłączona, ale zakaz objął wiele sklepów przy centrach handlowych, a w tamtym miejscu mieści około połowa kawiarni należących do sieci. a mianowicie Liczba ludzi odwiedzających centra handlowe w niedziele niehandlowe jest relatywnie niższa a mianowicie mówi Jackiewicz.

W pierwszych niedzielach bez gospodarki działały prawie wszystkie kawiarnie Costa Coffee w galeriach handlowych, obecnie otwartych jest 50-60 proc. takich lokali. Powodem wydaje się spadek obrotów w ów dni, który - jakim sposobem ujawnił nam szef Costa Coffee - w wybranych lokalizacjach wynosił kilkadziesiąt proc. Chociaż były i takie lokale, jak bar kawowy w warszawskich Złotych Tarasach, gdzie spadek był niewielki.

- Rozpoczynamy gadki wokół poziomu czynszów w galeriach handlowych - ujawnił Jackiewicz. Firma uważa, hdy w tej sytuacji nieodzowne jest obniżenie stawek, ale chce do rozmów wraz z zarządcami galerii podejść po partnersku, bo łączą katalogów długoletnie relacje biznesowe.

Poza tradycyjnymi kawiarniami motorem biznesu mają być kawomaty (nowoczesne maszyny z kawą), które znaleźć można metrów. in. na stacjach na benzynę pod marką Shell. Wydaje się być ich obecnie 300.

Foto: Costa Coffee / materiały prasowe Andrzej Jackiewicz odpowiada za zarządzanie siecią Costa Coffee w trzynaście krajach

Costa Coffee potrzebuje oferować świeżą kawę po supermarketach

- Dla nas wówczas bardzo ważny kanał rozwoju a mianowicie przyznaje dyrektor Costa Coffee Europe. Chociaż działalność przy tym segmencie jest kłopotliwa, bo inne sieci stacji benzynowych jak np. PKN Orlen czy BP stawiają na własne koncepty kawiarni. Firma zamierza w związku z tym mocniej wejść z kawomatami do biur (jest ich tam na razie kilka), oraz wstawić takie maszyny do odwiedzenia... -super i hipermarketów.

- Niebawem, w ciągu jednego, dwóch miesięcy ruszymy z jednym lub dwoma testami z dużymi sieciami handlowymi - mówi Jackiewicz. Nie ujawnia jednak nazw firm, z którymi Costa Coffee nawiąże współpracę.

Mało kto wie, że z Polski Costa Coffee zarządza kawiarnianym biznesem przy 13 krajach Europy. Sama polska spółka prowadzi samodzielnie wspomniane 150 kawiarni w Polsce oraz 11 dzięki Łotwie. Poza tym firma nadzoruje 210 kawiarni w 11 innych krajach Sędziwego Kontynentu (od Rosji po Portugalię), które są prowadzone przez franczyzobiorców.

- W ciągu pięciu i sześciu jesteśmy w stanie podwoić liczbę naszych kawiarni w Europie Kontynentalnej - mówi szef Costa Coffee Europe. Wśród krajów spośród największymi perspektywami wymienia Republika czeska, Węgry czy Rosję.