03.09.2019
Ile wart jest YouTube? Szacunki banku Morgan Stanley

Gdyby YouTube był samodzielną spółką, a nie częścią Googlowego imperium, jego wartość byłaby większa niż wielu gigantów biznesu - w tym IBM, Pepsi, Goldman Bilstein czy General Electric. Co interesujące, wycena YT byłaby podobna do... tej Disneya - przynajmniej według wyliczeń analityków banku Morgan Stanley.

W nocie do inwestorów z piątku 25 maja specjaliści banku poinformowali, że według ich szacunków wartość samodzielnego YouTube'a wynosiłaby 160 miliardów dolarów. Firmę wyceniono na podstawie charakterystyki biznesu YT, choć powinno się traktować ją z dystansem, bo Google nie opublikował jeszcze najnowszych wyników pieniężnych YouTube'a.

Ile wart byłby YouTube bez Google'a i dlaczego?

Nawet jeśliby jednak wartość YT była mniejsza - np. wynosiła 100 mld dolarów a mianowicie nadal pokazywałoby to, jak dobrą inwestycją było kupowanie najpopularniejszego serwisu wideo poprzez Google w 2006 roku kalendarzowego, za "jedyne" 1, 65 mld dolarów.

Do tego, jak wskazują analitycy banku, YouTube może być wart jeszcze więcej, od czasu kiedy wprowadzi usługę subskrypcji muzycznej. Przypomnijmy, że po połowie maja YT zapowiedział uruchomienie usługi streamowania muzyki - YouTube Music, zaś wkrótce potem wprowadzi jej płatną wersję premium.

Dodatkowo firma stworzyła YouTube Premium, który oferuje metrów. in. teledyski muzyczne puste od reklam czy prawdziwe produkcje YT: filmy i seriale, za 11, 99 dol. miesięcznie. Według Morgan Stanley, te nowe produkty mogą doprowadzić do trzynaście razy większej monetyzacji działalności użytkowników niż obecna.

W notce podkreślono, hdy muzyka to najczęściej konsumowany typ wideo na YouTube - 36 proc. użytkowników codziennie odpala serwis w tym celu, podczas gdy filmy i klipy filmowe ogląda każdego "tylko" 22 proc. osób, zaś prepiady 20 proc.

W związku z tym analitycy Morgan Stanley szacują, hdy każdy milion użytkowników, który przejdzie na płatną subskrypcję, zamiast słuchać muzyki zbytnio darmo, podwyższy zarobki spółki o 1 proc.

Nawet jeśli płatny muzyczny YouTube nie będzie się numerem jeden w dziedzinie streamowania muzyki, to mimo wszystko będzie on jedną spośród najpotężniejszych firm w gałęzi. Najlepiej pokazuje to przygoda związana z medialnym gigantem Viacom, właścicielem m. in. MTV i Paramount Pictures. Viacom próbował zgnieść YouTube'a w sądzie 10 latek temu, za pomocą pozwu o naruszenie praw autorskich. YT nie tylko wówczas wygrał, ale rozrósł się na tyle, że dzisiaj wart jest dziesięc razy więcej niż Viacom, którego kapitalizacja to 12 mld dolarów.

Tak prezentuje się 160-miliardowa wycena YouTube'a dzięki tle kapitalizacji innych kolosów branży medialnej i www:

  1. Amazon: 781, 29 mld dol.
  2. Google, włącznie z YouTubem: 742 mld dol.
  3. Facebook: 535, 27 mld dol.
  4. Disney: 155, 3 mld dol.
  5. Comcast: 150 mld dol.
  6. Netflix: 141 mld dol.
  7. Time Warner Inc.: 73, 67 mld dol.
  8. 21st Century Fox: 71, 89 mld dol.
  9. Spotify: 26, 9 mld dol.
  10. CBS Corporation: 19, 33 mld dol.
  11. Viacom: 12 mld dol.
  12. Discovery Communications: 11, 19 mld dol.